Czy często zastanawiasz się co robić z pieniędzmi?
Każdy dorosły człowiek (no prawie) gdzieś pracuje, zarabia pieniądze i je wydaje. Na początku tyle, że zastanawia się na co je przeznaczyć, na nową bluzkę czy imprezę ze znajomymi. Z czasem gdy zarabiamy co raz więcej dylematy są już inne. Co zrobić z nadmiarem gotówki, czy zainwestować w akcje, ziemię czy wrzucić na niskooprocentowaną lokatę.
Całe nasze życie składa się z mniejszych lub większych ekonomicznych dylematów. Dlatego właśnie ekonomia należy do nauk społecznych a nie ścisłych.
Z ekonomią spotykamy się w życiu codziennym w niemal każdym aspekcie. Zarabiamy i konsumujemy, im więcej wydajemy tym lepiej zarabiają właściciele przedsiębiorstw, im lepiej im się wiedzie tym większe płaca podatki itp. Proste? Proste!
To czy warto inwestować jest niezaprzeczalne. Dlaczego? A właśnie dlatego, że pieniądze trzymane w skarpecie zjada inflacja o inflacji będzie na pewno osobny wpis). Lepszym wyjściem jest trzymanie oszczędności na niskooprocentowanej lokacie.
Dużo lepszym wyjściem jest kupno gruntów. Niestety często ich ceny są poza zasięgiem początkującego inwestora.
Inwestowanie w akcje czy inne instrumenty o podwyższonym ryzyku nie jest łatwe. Inwestowanie jest sztuką. Podobną do uprawy roślin. Jeżeli nie znasz się na roślinach to prędzej czy później twoje poletko uschnie. Podobnie jest z inwestowaniem, jeżeli nie masz odpowiedniego przygotowania prędzej czy później stracisz kapitał!
Jeżeli poważnie myślisz o inwestowaniu to:
- przede wszystkim zacznij zgłębiać wiedzę (ostrzegam, że może to zająć trochę czasu),
- obserwuj rynek który Cię interesuje (na razie tylko patrz, spróbuj na początku też wyciągać wnioski, nawet jeżeli nie jesteś pewien czy są one słuszne)
- zacznij pracować nad dyscypliną (spróbuj mieć wyznaczone godziny w ciągu dnia w których regularnie czytasz książkę o tematyce inwestycyjnej oraz godziny w których obserwujesz rynek)
- walka z własną psychiką jest najcięższym elementem całej układanki. jeżeli chcesz na prawdę zacząć mierzyć się z samym sobą zainwestuj niewielką kwotę, może to być 100, 200, 500 zł na początek. Obserwuj siebie. Zobacz jak zmieniają się Twoje uczucia gdy tracisz lub zyskujesz pieniądze.
Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłam Ci o co chodzi w inwestowaniu. Jeżeli będziesz obserwował bloga będzie na nim spora dawka informacji na temat inwestowania, psychologii oraz strategii.
Sam musisz odważnie podjąć decyzję czy chcesz się mierzyć ze swoimi słabościami, czy chcesz budować kapitał czy go konsumować na przyjemności.
Ania